Siatkarze Stalpro Błyskawicy Szczecin nie zwalniają tempa. Po ostatnich zwycięstwach nad zespołami z Polic, Poznania i Gorzowa teraz szczecinianie zatrzymali bardzo dobrze spisujących się w 2. rundzie zawodników LUKS Wilki Wilczyn.

Przed rozpoczęciem spotkania, na dwie kolejki przed końcem fazy zasadniczej, sytuacja w tabeli wydawała się dosyć klarowna. Goście z Wilczyna mieli już zapewnione miejsce w pierwszej czwórce dające możliwość fry w fazie play-off, a siatkarze Stalpro Błyskawicy Szczecin z zapewnionym już wcześniej utrzymaniem pozostała rywalizacja z Eneą Energetyk Poznań o zajęcie 6. miejsca w tabeli. Mimo tego od początku spotkania w obu zespołach widać było walkę o każdą piłkę, a rozgrywane spotkanie stało na wysokim poziomie sportowym.

Stalpro Błyskawica Szczecin przystąpiła do meczu w składzie: Nazarov, Wika, Kujawa, Bąk, Kurpik, Śląski, oraz Herrmann (L) i Grot (L).

Początek spotkania to niezwykle wyrównana gra obu zespołów. Po obu stronach dobrze spisywali się przyjmujący, którzy kolejnymi atakami z lewej strony boiska dopisywali kolejne punkty dla swoich zespołów. Przy wyniku 10:9 dla gospodarzy potrójny blok złożony z rąk Bąka, Kujawy i Wiki zatrzymał Nowaka –  atakującego Wilków i pozwolił na pierwszą dwupunktową przewagę w tym spotkaniu. Chwilę później punkt atakiem z prawego skrzydła zdobył Szymon Bąk, a trener gości musiał poprosić o przerwę dla swojego zespołu. W kolejnych akcjach szczecianie bardzo dobrze radzili sobie w grze blok-obrona dopisując kolejne punkty. Po punktowym bloku Nazarova szczecinianie odskoczyli na 5 punktów przewagi prowadząc 21:16, a chwile później efektowną „czapą” na lewej stronie popisał się Kurpik, który przypieczętował zwycięstwo w secie 25:18.

Druga partia tego spotkania rozpoczęła się świetnie dla naszego zespołu. Przy bardzo dobrej zagrywce Wiki kolejne kontrataki na punkty zamieniał Kurpik, a goście już przy wyniku 6:1 musieli poprosić o przerwę na odpoczynek. Przy wyniku 17:12 na początek podwójnej zmiany zdecydował się Pliński. W miejsce Nazarova na boisku pojawił się Kasiura. Po kolejnym punkcie zmianę dopełnił Zapaśnik zastępując Bąka. W końcówce swojej gry nie poprawili siatkarze Wilków Wilczyn i po kolejnym błędzie w ataku zakończyli z jedynie 15 zdobytymi punktami.

Na początku trzeciego seta lepiej zaczęli prezentować się siatkarze gości. Na rozegraniu pojawił się Błażej Płomiński, a dotychczas grający na ataku Damian Nowak zamienił się na pozycji z przyjmującym Arkadiuszem Nawrotem. Zmiany przyniosły skutek ale zaledwie do połowy seta. Przy wyniku 13:13 błąd w polu serwisowym popełnił Skowroński. Po drugiej stronie na zagrywce stanął Kujawa, który popisał się najpierw bardzo trudną zagrywką, a w następnej akcji dołożył bezpośredni punkt wyprowadzając nasz zespół na prowadzenie 16:13. Przy wyniku 17:14 po raz kolejny w tym meczu na podwójnej zmianie pojawił się Wojciech Kasiura tym razem w parze z Kacprem Cieślukiem. Na boisku pojawili się także Damian Markiewicz oraz Kacper Pestka. Wszystko wskazywało, że mecz zakończy się w trzech setach. Niestety przy wyniku 20:17 szczecinianie stracili swoją skuteczność i pozwolili na odrobienie strat i wyjście na prowadzenie siatkarzom Wilków Wilczyn, którzy odwrócili losy seta wygrywając 23:25.

Czwarty set to coś co z pewnością musiało podobać się wszystkim bezstronnym kibicom siatkówki. Wyrównana gra, mocne ataki i wiele efektownych obron. Przez większą część seta to goście z Wilczyna mogli cieszyć się z dwupunktowego prowadzenia wypracowanego za sprawą dwóch punktowych zagrywek Skowrońskiego. W końcówce jednak przypomniał o sobie Marcin Wika, który przy wyniku 19:20 popisał się asem serwisowym. Kolejna dobra zagrywka nie przyniosła jednak punktu naszemu zespołowi i to Wilczyn przy swojej zagrywce prowadził jednym punktem. Tym razem końcówkę lepiej rozegrali siatkarze Stalpro Błyskawicy Szczecin. Na podwyższenie bloku pojawił się Pestka, który odwdzięczył się trenerowi za szansę efektownym blokiem na lewym skrzydle przeciwnika. Po kiwce Adama Kurpika na tablicy zabłysnął wynik 25:23, a siatkarze Stalpro Błyskawicy Szczecin mogli cieszyć się z kolejnych 3 punktów w ligowej tabeli.


STALPRO BŁYSKAWICA SZCZECIN 3:1 LUKS WILKI WILCZYN (25:18, 25:15, 23:25:, 25:23)

SKŁAD: J. Nazarov (2), A. Kurpik (19), M. Kujawa (3), S. Bąk (15), M. Wika (24), J. Śląski (1), K. Herrmann (L), Ł. Grot (L) oraz M. Bukowski (1), D. Markiewicz (1), K. Zapaśnik, W. Kasiura, K. Cieśluk, K. Pestka (1).