Łukasz Grot o meczu z Wilczynem, najbliższych rywalach oraz weekendowym maratonie siatkarskim.

1. Ostatni mecz z Wilczynem przegraliście 3:1 mimo że wynik nie odzwierciedlał przebiegu spotkania, co zawiodło?

Wyszliśmy na ten mecz mocno skoncentrowani. Niestety mimo prowadzenia 3 lub 4 punktów, w każdym secie uciekała nam koncentracja i popełnialiśmy proste, niewymuszone błędy. Przeciwnik to wykorzystywał, odrabiali straty i ostatecznie zwyciężali te partie.

2. Czuliście, że jesteście w stanie wygrać ten mecz?

Wiedzieliśmy, że tego dnia możemy z nimi wygrać. W mojej ocenie byliśmy w stanie nawet wygrać ten mecz za 3 punkty. Gdyby nie przestoje w 1. i 2. secie wynik mógłby być zupełnie inny. Ostatecznie chłodną głowę w końcówkach zachował Wilczyn i to oni dopisali 3 punkty do swojego konta.

3. Mecze na wyjeździe ewidentnie nie idą po waszej myśli, czy w pewnym stopniu winą można obarczyć długie podróże?

Podróże są wliczone w sport. To nie są tak naprawdę dalekie wyjazdy, gdzie cały dzień spędza się w trasie. Nie szukałbym tutaj drugiego dna. Na pewno na tych meczach nie prezentujemy swojego optymalnego poziomu. Biorąc pod uwagę chociażby wygrany mecz z Policami, gdzie pomimo wygranej też nie prezentowaliśmy się dobrze w tym spotkaniu, a to nie był daleki wyjazd.

4. W najbliższy weekend czeka was mały maraton siatkarski. Na pierwszy ogień w sobotę Orzeł Międzyrzecz, który jest jednym z faworytów tych rozgrywek. Będzie ciężko?

Każdy następny mecz to tak naprawdę nowe rozdanie. Musimy przede wszystkim skoncentrować się na własnej grze i na tym żeby nie popełniać błędów. Międzyrzecz jest zespołem bardzo doświadczonym na tym poziomie ligowym. Mimo różnicy jaka jest między nami w tabeli będziemy walczyć, żeby wyjść zwycięsko z tego spotkania.

5. W niedzielę z kolei czeka was mecz z zespołem z Czarnkowa, który ma jedno oczko mniej w tabeli.

Biorąc pod uwagę układ tabeli, będzie to dla nas bardzo ważne spotkanie. Na pewno będziemy się przygotowywać taktycznie pod tego przeciwnika. Już teraz nasz sztab analizuje grę przeciwnika i będziemy mieli jeszcze odprawę przed meczem.

6. Czy taki mecz jeden po drugim to raczej wyzwanie czy korzystna sytuacja, bo będziecie w ciągu meczowym?

Ciężko się gra dzień po dniu. Jest bardzo mało czasu na regenerację, a oba mecze są dla nas bardzo istotne, jeżeli chcemy włączyć się w walkę o czwórkę. Zarówno my jak i zespół z Czarnkowa będziemy po sobotnim meczu i okaże się kto lepiej zniósł trudy grania dzień po dniu.

7. Do tej pory u siebie nie przegraliście żadnego spotkania w zmaganiach ligowych, czy własna hala jest waszą siłą?

Szczeciński Dom Sportu jest specyficzną halą. Bardzo lubię tutaj grać i uważam, że ta hala sprzyja widowiskom siatkarskim. Ze względu na swoje gabaryty ciężko się gra zespołom, które tutaj na co dzień nie trenują. Widać to było chociażby po zespole ze Słupcy, który u siebie zagrał bardzo mocno zagrywką, a w rozgrywkach pucharowych, gdzie graliśmy właśnie na hali SDS już nie prezentowali się tak dobrze w tym elemencie.

8. Odczuwacie różnicę w braku kibiców na trybunach?

Zawsze przyjemniej się gra, gdy są kibice na meczu. Mam nadzieję, że sytuacja z pandemią powoli zacznie się stabilizować i uda nam się w tym sezonie jeszcze zagrać mecz przy wsparciu szczecińskich kibiców. Bardzo też dziękujemy i doceniamy wszystkich tych, którzy śledzą nasze poczynania na bieżąco i pomimo całej tej sytuacji są z nami.

9. I na koniec, jaki cel na weekend?

Cel jest jeden – twierdza Szczecin musi zostać nie zdobyta!


Rozgrywki: II Liga

Data i godzina: 28.11.2020r. 17:00

Mecz: STALPRO Błyskawica Szczecin – LBS Bank Janas Logistics KS Orzeł Międzyrzecz

Transmisja live: KS Stalpro Błyskawica Szczecin


Rozgrywki: II Liga

Data i godzina: 29.11.2020r. 12:00

Mecz: STALPRO Błyskawica Szczecin – MKS STEICO Noteć Czarnków

Transmisja live: KS Stalpro Błyskawica Szczecin