Ostatni mecz w sezonie 2020/2021 za nami. W spotkaniu z liderem grupy 1. rozgrywek II ligi szczecinianie zdołali zdobyć 2 sety przypisując jeden punkt do ligowej tabeli.

Przed rozgrywanym w sobotnie popołudnie meczu sytuacja w ligowej tabeli dla gospodarzy z Międzyrzecza była już jasna. Orzeł o 3 punkty wyprzedzał drugą w tabeli ekipę LUKS Wilki Wilczyn i miał zapewniony już start w fazie play-off. Goście ze Szczecina już wcześniej zapewnili sobie utrzymanie ale wynik meczu był istotny w kontekście walki o 6. miejsce.

Stalpro Błyskawica Szczecin wystąpiła w składzie: Nazarov, Wika, Kujawa, Kasiura, Kurpik, Bukowski, oraz Herrmann (L) i Grot (L).

W pierwszym secie zdecydowanie lepiej prezentowali się zawodnicy gospodarzy, którzy szybko zaczęli budować sobie przewagę. Już przy wyniku 10:3 na podwójną zmianę zdecydował się trener Daniel Pliński wpuszczając na boisko Zapaśnika i Pestkę w miejsce Kasiury i Nazarova. Po zmianach gra szczecinian zaczęła wyglądać lepiej chociaż nie przekładało się to znacząco na wynik punktowy. Dopiero w końcówce seta przy wyniku 22:17 dobrymi zagrywkami popisał się Marcina Wika zmniejszając straty do zaledwie 3 punktów. Ostatecznie jednak siatkarze Orła utrzymali dobrą grę i zwyciężyli 25:20.

Drugi set spotkania to zdecydowanie lepsza gra Stalpro Błyskawicy i systematyczne budowanie przewagi. Przy wyniku 9:12 na boisku pojawił się Markiewicz zmieniając Adama Kurpika, a w połowie seta po raz kolejny trener gości zdecydował się na podwójną zmianę. Szczecinianie pewnie dowieźli przewagę do końca seta, a po punktowym bloku Nazarova siatkarze Stalpro Błyskawicy cieszyli się ze zwycięstwa 21:25.

W kolejnym secie po raz kolejny sprawdziła się zasada, że w dzisiejszym meczu sety wygrywają zespoły tylko z jednej strony boiska. Co prawda po lepszym początku zespołu LBS Bank Janas Logistics goście doprowadzili do wyrównania 16:16 to lepsza gra w końcówce zapewniła gospodarzom zwycięstwo w drugim secie 25:20.

W czwartym secie ponownie role się odwróciły, a lepsza gra szczecinian zapewniła im wysokie prowadzenie. Dobre wejście na boisko zaliczył Kacper Pestka, który tym razem zaprezentował się na pozycji przyjmującego. Mimo prowadzenie 9:18 gospodarze nie zamierzali rezygnować z walki i w tym secie. Stopniowo odrabiane straty zmusiły przy wyniku 21:22 do wzięcia przerwy na odpoczynek dla swojego zespołu przez Daniela Plińskiego. Krótka rozmowa z zawodnikami poskutkowała, a po chwili zawodnicy Stalpro Błyskawicy cieszyli się ze zwycięstwa 23:25.

Decydujący set sobotniego spotkania rozpoczął się bardzo źle dla naszego zespołu. Problemy z kończeniem pierwszej akcji doprowadziły do wyniku 6:1, a po zmianie stron na tablicy widniał wynik 8:3 dla gospodarzy. Bezpieczna przewaga Orła utrzymywała się do końca tie-breaka, a po ataku z prawego skrzydła Pawlaka zabrzmiał ostatni gwizdek w tym meczu. Zawodnicy LBS Bank Janas Logistics KS Orzeł Międzyrzecz mogli świętować zwycięstwo w tie-breaku 15:9 i w cały meczu 3:2.


LBS BANK JANAS LOGISTICS KS ORZEŁ MIĘDZYRZECZ 3:2 STALPRO BŁYSKAWICA SZCZECIN  (25:20, 21:25, 25:20:, 23:25, 15:9)

SKŁAD: J. Nazarov (2), A. Kurpik (1), M. Kujawa (9), W. Kasiura (6), M. Wika (18), M. Bukowski (13), K. Herrmann (L), Ł. Grot (L) oraz J. Śląski, D. Markiewicz (6), K. Zapaśnik, , K. Cieśluk, K. Pestka (12).


Porażka Stalpro Błyskawicy Szczecin i zwycięstwo Enea Energetyk Poznań nad Stoczniowcem Gdańsk oznacza, że to właśnie drużyna ze stolicy wielkopolski kończy rozgrywki na 6. miejscu, a nasz zespół ostatecznie zajmuje 7. miejsce w ligowych zmaganiach.