Trener STALPRO BŁYSKAWICY SZCZECIN – Daniel Pliński.

1. Czym się na co dzień zajmujesz?

Jestem radnym w Pucku, prowadzę wraz z Marcinem Wiką akademię siatkówki, komentuje mecze w Polsacie Sport,  no i oczywiście jestem trenerem Stalpro Błyskawicy Szczecin.

2. Kim chciałeś być w przyszłości, jak byłeś mały?

Jak każdy młody chłopak marzyłem o zostaniu piłkarzem.

3. Dlaczego siatkówka?

Jak miałem 15 lat łączyłem piłkę nożną i siatkówkę. W jedne z wakacji urosłem aż 12 cm i wtedy już liczyła się dla mnie tylko siatkówka.

4. Ulubione miejsce w Szczecinie?

Jeszcze nie znam aż tak dobrze Szczecina, aby wskazać ulubione miejsce.

5. Gdybyś mógł rzucić wszystko i wyjechać, dokąd byś pojechał?

Myślę, że byłoby to jakieś ciche i spokojne miejsce na Kaszubach.

6. Popisowa potrawa, którą umiesz przyrządzić?

Jestem w stanie zrobić różnego rodzaju makarony, ale żona powtarza mi, że moim popisowym daniem są mielone.

7. Ulubiony film i serial?

Duże tego jest, wiec ciężko wskazać jeden film czy serial. Jak już mam wybrać to serialem niech będzie „Dom z papieru”, a filmami „Pianista” i „Znachor”.

8. Jakiej muzyki słuchasz?

Zależy to od mojego nastroju, ale raczej jest to muzyka takiego typu w jakiej specjalizuje się np. Kortez.

9. Ulubiony siatkarski zespół poza Stalpro Błyskawicą Szczecin?

W sumie nie mam jednego, ale postawię na włoskie Lube. Gra tam mój ulubiony siatkarz Simón.

10. Co jest siłą Stalpro Błyskawicy Szczecin?

Myślę, że bardzo wyrównany skład i dobra atmosfera w zespole.