Udział w rozgrywkach TAURON Pucharu Polski przyniósł naszemu zespołowi wiele dobrych momentów, a jednym z ważniejszych wydarzeń był mecz z zespołem z czołówki TAURON 1. Ligi – LUK Politechniką Lublin.

Długa droga do 2. rundy

Przed rozpoczęciem sezonu 2020/2021 rozstawione zostały pary rund przedwstępnych TAURON Pucharu Polski. Stalpro Błyskawica Szczecin jako beniaminek II ligi mężczyzn swoją drogę do turnieju głównego miała rozpocząć od meczu z zespołem z PikoSport Lubuskiej III Ligi Mężczyzn – UKS Żak Krzeszyce. Zwycięstwo z Krzeszycami, które wspominaliśmy tutaj oznaczało awans naszego zespołu do rundy wstępnej, w której na przeciwko szczecinian stanął inny debiutant rozgrywek II ligi – SKS Gorzów.  Mecz podobnie jak wszystkie inne spotkania pucharowe Stalpro Błyskawicy w tym sezonie miał odbyć się w hali sportowej Szczecińskiego Domu Sportu. Niezwykle emocjonujący mecz i ostateczne zwycięstwo gospodarzy 3:2 oznaczało awans szczecinian do 2. rundy wstępnej, gdzie nasz zespół stanął przed szansą rewanżu za ligową porażkę z SPS Konspol Słupcą.

W tie-breaku z SKS Gorzów Wielkopolski Stalpro Błyskawica Szczecin wygrała 15:9.

Cały mecz z zespołem z Słupcy układał się korzystnie dla Stalpro Błyskawicy Szczecin, która w dwóch pierwszych setach przeważała i utrzymywała bezpieczną przewagę. Dopiero w trzeciej partii do głosu doszli zawodnicy z województwa wielkopolskiego, którzy w końcówce prowadzili już 22:23. W końcówce jednak ponownie lepsi okazali się gospodarze, którzy po błędzie w ataku gości, za sprawą dwóch świetnych zagrywek Łukasza Grota zapewnili sobie zwycięstwo 3:0 i awans do głównej fazy turnieju TAURON Pucharu Polski.

Po zwycięstwie z SPS Konspol Słupca siatkarze Stalpro Błyskawicy Szczecin musieli cierpliwie czekać na losowanie par 1. rundy TAURON Pucharu Polski, które miało odbyć się 12 października.

Za sprawą losowania par kolejnej fazy TAURON Pucharu Polski, które odbyło się 12 października w siedzibie Polskiej Ligi Siatkówki. Stalpro Błyskawica Szczecin trafiła na jednego z faworytów rozgrywek pierwszoligowych. 4 listopada szczecinianie mieli podjąć na własnej hali LUK Politechnikę Lublin.


Trudne przygotowania

Okres poprzedzający mecz z Politechniką Lublin okazał się najtrudniejszym momentem sezonu dla naszego zespołu. 12 października klub poinformował o wykryciu obecności wirusa wśród członków zespołu, co wiązało się z poddaniem się zawodników oraz członków sztabu szkoleniowego kwarantannie domowej. Mecze ligowe poprzedzające spotkanie z LUK Politechniką Lublin zostały przełożone na inne terminy, a zawodnicy stopniowo zaczynali powracać do treningów.


Mecz z LUK Politechniką Lublin

Dla zespołu z województwa lubelskiego mecz ze Stalpro Błyskawicą Szczecin był pierwszym spotkaniem w rozgrywkach TAURON Pucharu Polski. Do meczu przystępował jako lider rozgrywek pierwszoligowych i zdecydowany faworyt.  Chociaż zespół Politechniki Lublin nie pozwolił szczecinianom na zdobycie nawet seta w tym spotkaniu to wiele akcji w wykonaniu gospodarzy mogło robić wrażenie. Szczecinianie nie zmierzali oddać meczu bez walki i walcząc o każdą piłkę zdobywali kolejne punkty. W całym spotkaniu Stalpro Błyskawica zdobyła aż 8 punktów grą w bloku, z czego aż 3 za sprawą przyjmującego – Adama Kurpika. W pozostałych elementach gry przeważali już goście z Lublina, którzy oprócz niezwykle wysokiej jakości gry w przyjęciu dołożyli skuteczne ataki i zagrywki punktowe.

Mimo porażki z LUK Politechniką Lublin awans do 2. rundy TAURON Pucharu Polski w debiutanckim sezonie z całą pewnością należy traktować jako sukces Stalpro Błyskawicy Szczecin. Aby dotrzeć do tego etapu rozgrywek nasi siatkarze musieli zwyciężyć w trzech meczach rozgrywanych w niewielkim odstępie czasowym, a okazja gry z zespołem aspirującym do awansu do rozgrywek PlusLigi była cenną lekcją i pozwoliła zarówno zawodnikom jak i trenerom na wyciągnięcie kolejnych wniosków.

Damian Markiewicz w ataku w meczu przeciwko LUK Politechnice Lublin