Jednym punktem muszą zadowolić się siatkarze STALPRO Błyskawicy Szczecin na rozpoczęcie 2. rundy rozgrywek.

W sobotę 5 grudnia grupa 1 II Ligi Mężczyzn rozpoczęła zmagania 2 rundy rozgrywek. Podobnie jak w przypadku 1. rundy pierwszym przeciwnikiem szczecinian był zespół SPS Konspol Słupca. Tym razem areną zmagań była hala SDS w Szczecinie.

W podstawowym składzie gospodarzy znaleźli się: Zapaśnik, Sikorski, Kurpik, Grot, Kujawa, Śląski, Herrmann (L). 

Początek spotkania to wyrównana gra po obu stronach siatki. Kolejnymi dobrymi atakami ze środka popisywali się Śląski, a po stronie gości Szczeciński. Po jednym ze skutecznych ataków środkowy Słupcy dołożył punktową zagrywkę i przyjezdni odskoczyli na trzy punkty przewagi. Siatkarze Konspolu pewnie kontrolowali przebieg pierwszego seta, zwyciężając go 25:17.

W drugim secie lepszą grą wykazali się siatkarze beniaminka ze Szczecina. Partię atakiem blok-out z lewego skrzydła otworzył Adam Kurpik. Przy stanie 11:11 dobrym atakiem po prostej popisał się Sikorski, a po chwili punkt blokiem dołożyła para Grot i Śląski. Siatkarze STALPRO Błyskawicy Szczecin utrzymali przewagę do końca seta i po asie serwisowym Śląskiego wyrównali stan spotkania.

Dobra gra w drugim secie przełożyła się także na skuteczną siatkówkę szczecinian w trzeciej odsłonie tego spotkania. Świetna gra w bloku i kolejne udane ataki w kontrze Stalpro Błyskawicy pozwoliły na pewną wygraną gospodarzy 25:21.

Czwarta odsłona sobotniego spotkania to gorsza gra beniaminka ze Szczecina. W grze pojawiły się błędy, a zawodnicy SPS Konspol Słupca zamieniali kolejne kontry na punkty dla swojego zespołu. Po autowej zagrywce Adama Kurpika set zakończył się wynikiem 25:19 dla gości.

O ostatecznym wyniku miał zadecydować tie-break, którego lepiej rozpoczęła Stalpro Błyskawica. Po emocjonującej wymianie punkt kapitalną obroną zapisał dla swojego zespołu Krystian Herrmann, libero szczecińskiego zespołu, a chwilę później po bloku Kujawy gospodarze prowadzili już 3:1. Niestety dobry początek nie przełożył się na końcowy rezultat. Przy zmianie stron przewagę jednego punktu mieli przyjezdni, prowadząc 8:7. Seria punktów dla gości przy zagrywce Marcjana zakończyła się dopiero po ataku Sikorskiego, po którym na tablicy widniał wynik 8:10. W kolejnych akcjach błąd w ataku szczecinian oraz autowa zagrywce po stronie Konspolu doprowadziła do wyniku 9:12. Od tego czasu punktował jednak już tylko zespół Słupcy, wygrywając rozstrzygającą partię 15:9.

Wynik 2:3 oznacza podział punktów pomiędzy dwoma zespołami. STALPRO Błyskawica Szczecin dołożyła jeden punkt do zdobytych dotychczas ośmiu, a SPS Konspol Słupca powiększył dorobek punktowy o dwa „oczka”.

W innych rozegranych meczach 10. kolejki Orzeł Międzyrzecz pokonał bez straty seta gorzowski SKS, a Stoczniowiec Gdańsk nie pozostawił złudzeń Noteci Czarnków pewnie zwyciężając 3:0.


STALPRO BŁYSKAWICA SZCZECIN 2:3 SPS KONSPOL SŁUPCA (17:25, 25:22, 25:21, 19:25, 9:15)

SKŁAD: K. Zapaśnik, B. Sikorski, Ł. Grot, A. Kurpik, M. Kujawa, J. Śląski, K. Herrmann (L) oraz K. Cieśluk, D. Markiewicz, W. Kasiura, M. Bukowski, S. Bąk, K. Pestka (L)