Kadeci Stalpro Błyskawicy Szczecin wrócili z XIV Turnieju Strzelca w Strzelcach Opolskich z brązowymi medalami. O nastrojach, pozytywach i różnicach między siatkówką halową i plażową opowiada środkowy zespołu, Oskar Ostrowski.

Udział młodych siatkarzy Stalpro Błyskawicy Szczecin w Turnieju Strzelca to już niemal tradycja. W tym roku turniej odbywał się przez dwa dni, a nasi zawodnicy startowali w kategorii kadetów. Po rozegranych wszystkich meczach systemem „każdy z każdym” nasz zespół zakończył turniej z bilansem 2 zwycięstw i 2 porażek co pozwoliło na zajęcie 3 miejsca w turnieju. Oskar Ostrowski zaznacza, że chociaż ambicje zespołu były wyższe to wszyscy są zadowoleni ze zdobytych brązowych krążków.

Oczywiście jesteśmy zadowoleni z brązowego medalu, aczkolwiek w dużej mierze nastawialiśmy się jednak na złoty krążek. W moim odczuciu nie zdążyliśmy wczuć się w pełni w klimat siatkówki halowej po powrocie z piasku i nie zdążyliśmy pokazać w pełni naszych możliwości jakimi dysponuje ja, jak i reszta z nas. Każdy turniej pozwala nam zdobyć nowe doświadczenie bez względu na to, które miejsce zajmiemy.

Wszystkim meczom w turnieju towarzyszyły wielkie emocje, a fakt, że o pierwszym i trzecim miejscu w turnieju musiały decydować zdobyte i stracone sety potwierdza niezwykle wyrównany poziom zawodów. Siatkarze Stalpro Błyskawicy w sobotę, w pierwszym meczu pewnie pokonali gospodarzy z Akademii Siatkówki Zaksy Strzelce Opolskie 2:0, po czym w popołudniowej sesji ulegli 2:0 lepiej dysponowanym rówieśnikom z Włókniarza Bielsko Białej. Niedzielę rozpoczęli od przegranego tie-breaka z Aluronem CMS Wybickim Kielce, a turniej zakończyli przekonywującym zwycięstwem 2:0 z Astrą Nową Sól.

W meczu z Bielsko Białą zabrakło nam na pewno po części siły, gdyż pierwsze zwycięstwo łatwe nie było, a walka o wygraną pomiędzy nami a drużyną gospodarzy była bardzo zacięta. Kolejną rzeczą, która zadecydowała o wygranej przeciwników z Bielska była ich bardzo trudna i powtarzalna zagrywka, przez którą mieliśmy problemy z realizacją założeń które dostaliśmy przed rozpoczęciem spotkania. W meczu z drużyną z Kielc zwyciężyliśmy pierwszego seta po naszej dobrej grze. Zaczęliśmy zauważać u przeciwników strach wywołany naszymi krzykami czy ogromną presją, którą na nich narzuciliśmy. W trakcie kolejnego seta przyszła starsza grupa drużyny z Kielc która zaczęła mocno dopingować swoich kolegów, przez co presja pojawiła się również w naszym zespole i efektem tego było popełnienie sporej ilości błędów po naszej stronie.

Nasz środkowy znalazł się wśród indywidualnie wyróżnionych zawodników. Statuetka najlepszego blokującego była dla niego pierwszą, którą otrzymał grając na tej pozycji. Jak sam zaznacza kluczem do odniesienia sukcesu jest ciężka praca na treningach, a także wsparcie zawodników i trenerów.

Na samym początku należy wspomnieć o masie pracy i hektolitrach wylanego potu podczas treningów. Na pozycji środkowego jestem od zaledwie roku i w tym czasie zauważyłem u siebie ogromne postępy które pozwalają osiągać mi takie wyniki i przewagę na siatce nad rywalami. Nie mogę też nie wspomnieć o ogromnym wsparciu moich przyjaciół z drużyny jak i trenerów. Jak wiadomo, początki są zawsze trudne ale dzięki wsparciu i motywacji, które otrzymywałem od drużyny zacząłem się odnajdywać na tej pozycji i z czasem blok w naszej drużynie stawał się coraz mocniejszy co pozwoliło mi takie wyróżnienie otrzymać.

Wyjazd na turniej do Strzelec Opolskich był krótkim przerywnikiem w przygotowaniach naszego zespołu do Mistrzostw Województwa w w siatkówce plażowej. Teraz nasi kadeci w pełni koncentrują się już na tej odmianie piłki siatkowej i z nadziejami patrzą na zbliżający się sezon letni.

Teraz czeka na nas intensywny okres przygotowawczy do finałów województwa. Trochę doświadczenia już w siatkówce plażowej nabyłem, wraz z moim przyjacielem, który jest również moim partnerem na plaży rozegraliśmy już mnóstwo meczów. 2 lata temu zajęliśmy 5 miejsce w województwie w zawodach międzyszkolnych, więc siatkówka plażowa nie jest mi zupełnie obca. Mam nadzieję że w tym roku nasze wspólne doświadczenie przełoży się na jak najlepszy rezultat.

Zdecydowanie bardziej jednak przepadam za halą. Siatkówka plażowa jest dla mnie chwilową odskocznią i odpoczynkiem od hali. Podoba mi się ta dyscyplina jednak przyszłość bardziej chciałbym wiązać z siatkówką na hali.