W zeszłym sezonie występowali w ekipie Olimpijczyka Drawsko Pomorskie. Wspólnie walczyli o awans do II ligi, lecz misja ta zakończyła się niepowodzeniem. Dziś reprezentują barwy Stalpro Błyskawicy Szczecin, a w czwartek zagrają naprzeciw byłym kolegom.

Mateusz Kujawa, Mateusz Malewicz i Dominik Obst – to trójka zawodników, która w swojej siatkarskiej karierze reprezentowała klub z Drawska Pomorskiego. W zeszłym sezonie wraz z zespołem zostali mistrzem ligi wojewódzkiej, a następnie w play-offach walczyli o awans do II ligi. Cel jaki został postawiony przed drużyną nie został jednak osiągnięty, więc miniony sezon pozostawił pewien niedosyt. Mimo to, Mateusz Kujawa dobrze wspomina czas spędzony w Drawsku.

Sezon spędzony w Drawsku wspominam bardzo dobrze. Niestety pozostał jednak pewien niedosyt, bo liczyliśmy, że zajdziemy dalej w walce o awans. Pod koniec ligi wojewódzkiej mieliśmy już problemy z formą i czuliśmy, że nasza gra nie była do końca tym, czego chcieliśmy. To też potwierdziło się w ćwierćfinałach, gdzie zakończyliśmy swoją walkę o awans – tłumaczy „Kujawka”.

W najbliższym meczu całą trójkę czeka emocjonalny pojedynek ze swoim byłym klubem, jednak Dominik Obst i Mateusz Kujawa zgodnie twierdzą, że mimo wspólnej przeszłości w czwartek zespół Olimpijczyka nie ma co liczyć na taryfę ulgową.

Miło będzie znów zobaczyć znajome twarze z dawnego zespołu. Mam nadzieję, że zagramy dobry mecz, ale na końcu to my wyjdziemy z niego zwycięsko – mówi Obst.

Nie będzie to dla mnie jakoś szczególnie wyjątkowe spotkanie. Wiadomo, dobrze dogadywaliśmy się z chłopakami i miło wspominam tamten czas, ale w czwartek nie będzie żadnych sentymentów – zakończył Kujawa.

Mecz KS Stalpro Błyskawica Szczecin – UKS Olimpijczyk Drawsko Pomorskie 5 grudnia o godznie 19 na płycie głównej Netto Areny.